Najnowsze komentarze
    Strony
    Z branży
    • Jak wybrać kredyt pod mieszkanie?Jak wybrać kredyt pod mieszkanie?
      Jeśli zależy nam na uzyskaniu kredytu pod budowę mieszkania musimy przede wszystkim zdecydować się na odpowiednią ofertę. Zakup mieszkania może być przez nas sfinansowany niemal w całości z kredytu lub …
    • Jak rozumieć słowo architektura?Jak rozumieć słowo architektura?
      Osoba, która uzyskała doświadczenie w dziedzinie architektury ma niezwykle wielki dar. Taka osoba ma przede wszystkim wyobraźnię, która pozwala projektować. Posiada dar, który nie każdy ma. Zazwyczaj, gdy słyszymy słowo …
    • Jeżeli ktoś buduje nieruchomość musi włożyć w nią prawdziwe serceJeżeli ktoś buduje nieruchomość musi włożyć w nią prawdziwe serce
      W dzisiejszych czasach architektura wielu nieruchomości naprawdę jest godna podziwu. W dzisiejszych czasach trzeba pamiętać o tym, ze jeżeli chce się mieć dom, który będzie naprawdę efektowny i będzie stanowił …

    postheadericon Okno plastikowe czy drewniane, oto jest pytanie

    Kiedy stajemy przed wyborem rodzaju materiału, z którego ma zostać wykonane okno pojawia się problem, bo jak wiadomo zarówno okna drewniane jak i plastikowe mają szereg swych wad i zalet. Dlatego należy się dogłębnie zastanowić i wybrać najlepsze dla siebie rozwiązanie. Co łączy oba te rodzaje na pewno to, że zarówno jedne jak drugie są bardzo ładne na początku, jednak z czasem eksploatacji okna plastikowe robią się żółte, a przy drewnianych pęka farba użyta do ich pomalowania. Z tym , że okno drewniane można pomalować po raz drugi, natomiast plastikowego już nie. Plastiki są łatwe do czyszczenia, a tradycyjne okna niestety nie. Trzeba się przy nich znacznie natrudzić, by nie pozostały na nich smugi. Okna drewniane przepuszczą nieznaczną ilość powietrza, więc wilgotność pomieszczenia będzie utrzymana na pożądanym poziomie, natomiast okna plastikowe są bardzo szczelne i niestety zamykają dom w puszkę nie pozwalając mu na swobodne „oddychanie”, powodując wychodzenie wilgoci na ścianach.

    Comments are closed.